List do Hebrajczyków. Rozdział 7

0
98

Hbr 7,25 I dlatego ma moc zbawiać w pełni tych, którzy dzięki Niemu przychodzą do Boga, bo przecież zawsze żyje, by wstawiać się za nimi. 

Cisza. Znajdź ciszę. W sobie i wokół siebie.
Czytaj to Słowo, by usłyszało je Twoje wnętrze. Niech zacznie kiełkować, a Ty czytaj i powtarzaj je sobie, by poprowadziło Cię dalej i wgłąb.

Niech na końcu popłynie wdzięczność i uwielbienie: „Takiego właśnie potrzeba nam było najwyższego kapłana: świętego, niewinnego, nieskalanego, odłączonego od grzeszników, a sięgającego ponad niebo.Nie musi On codziennie, jak dawni najwyżsi kapłani, składać ofiary najpierw za własne grzechy, a potem za grzechy ludu. Uczynił to bowiem raz na zawsze, samego siebie składając w ofierze. (…) słowo przysięgi, zastępującej Prawo, ustanawia Syna doskonałego na wieki.” Hbr 6,26-28

Błogosławionego czasu modlitwy Słowem.

Poprzedni artykułBiwak Zimowy – Rodzina
Następny artykułWielbi dusza moja Pana – zapis z rekolekcji zimowych 2022