List do Hebrajczyków. Rozdział 9

0
105

Hbr 9,13-14 Jeśli bowiem krew kozłów i wołów oraz popiół z krowy sypany na zanieczyszczonych uświęcają ich przez oczyszczenie ciała, to o ile bardziej krew Chrystusa, który przez Ducha wiecznego sam siebie złożył jako nieskalaną ofiarę Bogu, oczyści nasze sumienie z martwych uczynków, abyśmy mogli służyć Bogu żywemu!

Wyznam szczerze, że kiedy miewam rzadką okazję uczestniczenia w rozprawach i dysputach teoretyczno-teologicznych włącza się we mnie jakaś syrena alarmowa, jakiś dźwięk ostrzegający: UCIEKAJ! UCIEKAJ! UCIEKAJ! Natychmiast pojawia się we mnie potrzeba zajęcia się jakimś płaczącym dzieckiem, sprzątnięcia rozlanych kropel kawy, czasem ogromna senność, a kiedy indziej absolutna konieczność wyjścia na spacer.

No i podobnie uruchamia się moje ciało, kiedy próbuję „wziąć na rozum” i ubrać w słowa treści dzisiejszego rozdziału…

Dzielę się tym, bo może i Tobie, Bracie i Siostro, trudno z gęstością treści tych rozdziałów.

Ja zostaję przy chłonięciu tych słów wrażliwością serca, ale przede wszystkim przy świadomości, co dla mnie oznaczają te Słowa i szukaniu odpowiedzi na pytanie, w jaki sposób mogę na to odpowiedzieć TU I TERAZ.

wdzięcznością
uwielbieniem
miłością
służeniem

Tak, aby moje uczynki DZIŚ nie były martwe, ale przynosiły życie.

📖Rz 8,32 On własnego Syna nie oszczędził, ale wydał Go za nas wszystkich, dlaczego więc nie miałby nam ofiarować wszystkiego wraz z Nim?

Błogosławionego dnia!

Poprzedni artykułList do Hebrajczyków. Rozdział 8
Następny artykułList do Hebrajczyków. Rozdział 10