Księga Przysłów – rozdział 12

0
44

Rzecz o słowach…

📖Prz 12,6.18 Słowa przewrotnych na krew czyhają, lecz usta prawych stanowią osłonę. Bywa, że ktoś rani słowem jak mieczem, lecz język mądrych uzdrawia.

Taka to oczywista oczywistość, a jakże często daleko nam do niej…
Bo nam się wydaje, że tak trzeba, że mamy prawo, a nawet obowiązek, że po stronie sprawiedliwości i racji stajemy… albo nam po prostu nie przyjdzie do głowy inaczej.
A jakie to ważne!

📖Prz 12,10 Prawy rozumie potrzeby swego bydła, bezbożny zaś jest wobec niego okrutny.

I tak mi trochę niezręcznie, ale z tym bydłem to mi trochę ci domownicy przyszli do głowy… wiecie, chodzi o ten fragment z Listu do Tymoteusza ( 📖1 Tm 5,8 Jeśli ktoś nie troszczy się o swoich, zwłaszcza o domowników, ten odszedł od wiary i gorszy jest od niewierzącego.)
I chodzi mi o takie głębsze spojrzenie, zwłaszcza w chwilach spięcia i napięcia.
Przyznam, że mnie w takich momentach bliskie są słowa: weź się w garść, ogarnij się, nie życzę sobie takiego zachowania, to nie jest czas na histerię ( jakby na to bywał dobry czas 😉) – to u mnie na pierwszych półkach.
A jednak cenię sobie chwile zatrzymania, stanięcie w pewności obecności Ducha Świętego i wsparcia Miriam – kiedy moje spojrzenie sięga głębiej i widzi potrzebę, która stoi za zachowaniem, czy to dziecka, czy dorosłego…

📖Prz 12,16 Głupiec od razu ujawnia swój gniew, człowiek rozumny znosi zniewagę.

Gniew, złość to emocje, które pokazują, że zostały naruszone, przekroczone nasze granice. I to bardzo cenne. A jednak to „od razu ujawnia” robi różnicę.
Bo jak ujawniam? I komu?
I nadrzędne w tym rozważaniu są słowa z Księgi Zachariasza: 📖Za 2,8b-9 Jerozolima będzie miastem otwartym, bo mnóstwo w niej mieszkańców i bydła. A Ja otoczę ją murem z ognia – wyrocznia PANA – i będę chwałą pośrodku niej.
Bo to Pan wytycza nasze granice i On sam tych granic broni – a zatem pokazuje nam, jak my mamy to robić w danej sytuacji. Znów przez zatrzymanie i prowadzenie Ducha Świętego .

📖Prz12,25 Troska w sercu człowieka rodzi zniechęcenie, a dobre słowo rozwesela.

A tu o słowach, które wypowiadamy do siebie samych, w naszym wnętrzu. Czy więcej wdzięczności, pokoju, nadziei, miłości. Czy więcej zamartwiania, obaw, osądów, podejrzeń czy oskarżeń? Czym Twoja i moja głowa jest wypełniona?

Błogosławionego dnia 😀

Poprzedni artykułKsięga Przysłów – rozdział 11
Następny artykułKsięga Przysłów – rozdział 13