Ksi臋ga Koheleta – rozdzia艂 1

0
26

 

 

馃摉Koh 1,2 Marno艣膰 nad marno艣ciami, m贸wi Kohelet,
marno艣膰 nad marno艣ciami! Wszystko marno艣膰!

Rozpoczynaj膮c lektur臋 Ksi臋gi Koheleta zasiadamy w szkole nauki sedna m膮dro艣ci 偶ycia.

I tak jak w szkole – potrzebowa膰 b臋dziemy wytrwa艂o艣ci i cierpliwo艣ci, zw艂aszcza, kiedy b臋dzie „nudno i 偶mudno” i kiedy dociera膰 b臋d膮 tre艣ci, kt贸re zdawa膰 by si臋 mog艂y powtarzane po wielokro膰 lub ca艂kiem w og贸le zb臋dne.

A szko艂a ta ma dwa fundamenty, kt贸re stan膮 si臋 refrenami nauczania, kt贸re trafi do naszych uszu i serc.

Marno艣膰 – hevel.
Hevel – dym, para, ob艂oczek wydychany na zimnym powietrzu.
Z t膮 tre艣ci膮 b臋dziemy zapoznawani werset po wersecie, przyk艂ad po przyk艂adzie.

A drugi refren to odpowied藕 na nasze szukanie gruntu, kt贸rego tak nam trzeba ( trzeba?!)

A zatem – niech Tobie i mnie towarzyszy serce otwarte i zach臋cone Moc膮 z wysoka, by S艂owo stawa艂o si臋 cia艂em.

B艂ogos艂awionego dnia!

Poprzedni artyku艂Wprowadzenie do ksi臋gi Koheleta – ks. Mariusz Rosik
Nast臋pny artyku艂Ksi臋ga Koheleta – rozdzia艂 2