1 List do Tymoteusza. Rozdział 6

0
61

1 Tm 6 (52%)

W ostatnim rozdziale pierwszego listu, Tymoteusz dostaje wskazówki o tym jak uczyć i głosić. Najpierw w sprawie niewolników – niewolnicy mają traktować swoich panów z szacunkiem i jeśli mają wierzących panów to powinni być wdzięczni. Dalej św. Paweł wskazuje, że kto nie trwa w wierze i słowie Boga, ten nie wie gdzie jest prawda i ma większe skłonności do sporów, zawiści, szkalowania i złośliwych podejrzeń (6,4-5), a pobożność i religię uważa za po prostu dobry biznes. Paweł argumentuje jednak, że owszem mamy z wiary zysk o ile umiemy się zadowolić tym co materialnie mamy, bo ten zysk jest na duszy. Bogactwo i rzeczy materialne potrafią zwieść ludzi na manowce i chociaż nie ma nic złego w bogactwie to jednak trzeba się wystrzegać chciwości (6,10) oraz przeświadczenia, że pieniądze dają bezpieczeństwo (6,17). Bogactwo ma służyć do czynienia dobra, solidarności, jedności i miłości – tylko w ten sposób daje bezpieczeństwo bo w taki sposób jest inwestowane na życie duchowe. Św. Paweł na koniec też błogosławi Tymoteuszowi i wzywa do dzielnego stawania do duchowej walki o swoją wiarę i głoszenie Ewangelii.

Jednym z ciekawych aspektów tego, że wierzymy i z czego może nie zawsze zdajemy sobie sprawę jest to, że w pewnym sensie „znamy prawdę”. Cudzysłów jest dlatego, że prawdę zna tylko Bóg, a my będąc blisko Niego możemy się do tej prawdy zbliżać. Co jest jednak ciekawe, to to że mamy swego rodzaju hipotezę ogólne prawdy wokół której możemy krążyć. Jak to często (a w zasadzie prawie zawsze) bywa z hipotezami, możliwe że nie będziemy w stanie do końca dowieść jej prawdziwości, ale trzymanie się tej już ostatecznie prawdziwej oszczędza nam szukania i błądzenia, a przez to zawodu, żalu i kłótni z innymi. Zdaję sobie sprawę, że będąc zupełnie uczciwym muszę napisać, że jako z punktu widzenia logiki Bóg jest hipotezą i nie da się tej hipotezy dowieść, ale życie daje wiele przesłanek, że to jednak jest prawda, a św. Paweł mówi nawet mocniej, że jest to przesłanie nieskalane i niepodważalne (6,14). Chciałbym mieć taką pewność jak św. Paweł – może kiedyś 🙂

Czytajcie Pismo Święte!

#slowobliskociebie #sbc #wspolnotahallelujah #hallelujah #jezus #bog #komentarz #komentarzbiblijny #biblia #pismoswiete

Poprzedni artykułNauczanie – #1UWIELBIENIE: Hallelu Jah – Magda Marciniak
Następny artykuł2 List do Tymoteusza. Rozdział 1