1 List do Koryntian. Rozdział 2

0
74

1 Kor 2,11 Któż bowiem wie, co kryje się w człowieku, jeśli nie duch człowieka, który w nim jest? Tak i Boga nikt by nie poznał, gdyby nie Duch Boży.

Dzięki Duchowi Świętemu „oto my znamy myśl Chrystusa” ( 1 Kor 2,16b).

I chociaż w naszej nędzy ciągle myśli i drogi Pana nie są naszymi (por. Iz 55,8), to właśnie Duch Święty objawia nam Bożą perspektywę, która staje się naszym udziałem.

I staje się ona na wyciągnięcie ręki przez regularną modlitwę i rachunek sumienia, przez wierne i wytrwałe karmienie się Słowem Bożym. Chodzi o to, by nakłuwać nieustannie tę przestrzeń duchową w nas i pozwalać, by Duch Boży przenikał myśl, wolę i ducha, i jednocześnie zyskiwać prawdziwą wolność.

To jak? Czytamy dalej?
Błogosławionego dnia!

Poprzedni artykuł1 List do Koryntian. Rozdział 1
Następny artykuł1 List do Koryntian. Rozdział 3